– Oszczędzałem na wszystkim, żeby mieć pieniądze na serwisowanie silników. Jeśli teraz kładę się do hotelowego łóżka i nie czuję się komfortowo, narzekam na pokój i zaczynam marudzić, to od razu przypominam sobie te czasy, kiedy spałem na lotniskach, żeby zaoszczędzić i mieć kasę na sprzęt – mówi Nicki Pedersen w rozmowie z fimspeedway.com na 100-lecie sportu żużlowego.
Artykuł pochodzi z tej strony.