Jakub Krzewina, który na początku roku usłyszał zarzut pobicia innego lekkoatlety Sebastiana Urbaniaka, może odetchnąć. Dochodzenie przeciwko naszemu byłemu halowemu mistrzowi świata i rekordziście świata w sztafecie 4×400 metrów zostało częściowo umorzone. Prawnik już zapowiada, że będzie domagał się zadośćuczynienia za naruszanie dóbr osobistych Krzewiny.
Artykuł pochodzi z tej strony.