16 i 19 września FC Barcelona zagrała dwa "koncerty", pokonując Real Betis i Royal Antwerp po 5:0. Teraz jednak przyszła zadyszka. Podopieczni Xaviego Hernandeza mają wyraźny problem z grą na rywali mocno cofniętych do defensywy. W sobotę w szalonych okolicznościach wyszarpali wygraną z Celtą Vigo 3:2, a we wtorek zremisowali z Mallorcą 2:2. "Drużyna nie odrobiła lekcji z ostatniego starcia" – napisał Gabriel Sans z "Mundo Deportivo".
Artykuł pochodzi z tej strony.