Nowy człowiek w teamie Zmarzlika. Co może mu dać?

Bartosz Zmarzlik od niedawna współpracuje z nowym mechanikiem. W jego boksie pojawił się Marek Hućko, który pracował na przykład u Nickiego Pedersena i sam wiele lat jeździł na żużlu. Jaki jest cel takiego ruchu Zmarzlika? Najprawdopodobniej tu chodzi o możliwie jak najlepsze przygotowanie do Grand Prix w Toruniu, które dla Zmarzlika miało być o nic, a będzie o wszystko.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Xavi nie gryzie się w język po wpadce Barcelony. L...
Następny artykuł →
W Katalonii biją na alarm. Co się dzieje? Są powod...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz