W miniony weekend w Szwecji odbyła się pierwsza edycja SGP4, czyli mistrzostw świata w klasie 190cc. Stawka choć była międzynarodowa, to zabrakło w niej choćby jednego reprezentanta Polski, co rozwścieczyło Armando Castagnę. – Jeżeli ich eksperci uważają, że na samym początku że SGP4 nie jest do zaakceptowania, to cieszę się, że nie mam takich ekspertów – oznajmił Dyrektor Komisji Wyścigów Torowych FIM na łamach „Speedway Star”.
Artykuł pochodzi z tej strony.