Nieoczekiwanie, po kilku latach, wraca temat… ciąży Anny Lewandowskiej i jej dość szybkiego powrotu do formy. Po drugim porodzie żona piłkarza reprezentacji Polski i Barcelony chwaliła się, że dzięki regularnej aktywności fizycznej jej ciało odzyskało względną sprawność już po 17 dniach. Więcej czasu daje sobie teraz popularna w sieci dietetyczka, która niedawno urodziła córkę. Najnowszy wpis świeżo upieczonej mamy sprowokował dyskusję. Padło w niej nazwisko "Lewej".
Artykuł pochodzi z tej strony.