Drużyna San Antonio Spurs w nocy z poniedziałku na wtorek według czasu polskiego wyśrubowała niechlubny rekord odniesionych z rzędu porażek w rozgrywkach NBA i przegrała 82:93 z ekipą Houston Rockets. Wśród "Ostróg" na parkiecie świetnie poradziła sobie "jedynka" tegorocznego draftu, Victor Wembanyama, natomiast nieco mniej spektakularne liczby odnotował Jeremy Sochan. Jedyny Polak w najlepszej lidze świata i tak ma jednak powody do sporego zadowolenia – jest jedna konkretna przesłanka ku temu…
Artykuł pochodzi z tej strony.