Do tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pozostało już coraz mniej czasu. Znani sportowcy od paru tygodni wystawiają więc na aukcję cenne pamiątki, które mogą wylicytować kibice za niemałe pieniądze. Samego siebie przeszedł Bartosz Zmarzlik. Czterokrotny mistrz świata przekaże jednemu z fanów… swój własny motocykl. – W tym roku lecimy na grubo – napisał w mediach społecznościowych.
Artykuł pochodzi z tej strony.