Boją się jechać do sanatorium przy granicy. NFZ jest nieugięty

Sanatorium w Horyńcu-Zdroju, oddalone zaledwie 4 km od granicy z Ukrainą, budzi niepokój wśród kuracjuszy, którzy obawiają się częstych alertów RCB – pisze „Fakt”. NFZ nie przewiduje możliwości zmiany sanatorium z powodu alertów – brak stanu nadzwyczajnego wyklucza taką podstawę prawną.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Tragiczna interwencja w Bydgoszczy. Rodzina ujawni...
Następny artykuł →
Złe wieści dla kierowców. Przybędzie 880 km płatny...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz