Sanatorium w Horyńcu-Zdroju, oddalone zaledwie 4 km od granicy z Ukrainą, budzi niepokój wśród kuracjuszy, którzy obawiają się częstych alertów RCB – pisze „Fakt”. NFZ nie przewiduje możliwości zmiany sanatorium z powodu alertów – brak stanu nadzwyczajnego wyklucza taką podstawę prawną.
Artykuł pochodzi z tej strony.