Bartosz Zmarzlik to zawodnik, który nie szczędzi grosza na przygotowanie sprzętowe do sezonu. To on obecnie wyznacza najwyższe trendy w środowisku, a w jego parku maszyn znajduje się dziesiątki silników i różnego rodzaju sprzętu. Wszystko po to, aby być najlepszym i zdobywać kolejne tytuły mistrza świata. Nasz reprezentant doskonale wie, że to kosztuje, a sama jazda w cyklu zarobku mu nie da.
Artykuł pochodzi z tej strony.